Coraz więcej branż boryka się z pytaniem – czy pracownicy zostaną zastąpieni przez sztuczną inteligencję? Wygląda na to, że w dużej mierze – tak. Zmiany mogą objąć nawet miliard osób w skali globu. Sprawa nie jest jednak taka prosta, jak się wydaje.
Aż 35% pracowników na całym świecie, a więc ponad miliard osób będzie zmuszonych do przekwalifikowania się w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Tak wynika z raportu „5 trendów na 2025 rok” autorstwa IBM Institute for Business Value. Powstał on w oparciu o badania ankietowe na 400 liderach biznesowych z 17 branż i sześciu regionów świata.
Firma zwróciła uwagę na systemy i programy Agentic AI, zdolne do wykonywania zadań w imieniu pracowników. W tym czasie mogą oni zająć się innymi obowiązkami, jednak nieuchronnie prowadzi to do konieczności przekwalifikowania.
Oczywiście, drastyczna zmiana nie zagraża wszystkim miejscom pracy. W badaniu czytamy, że zamiast wprowadzenia pełnej automatyzacji, firmy często stawiać będą na połączenie potencjału ludzi z rozwojem AI. W ten sposób 87% dyrektorów twierdzi, że sztuczna inteligencja jedynie wesprze miejsca pracy w ich firmach.
Z ustaleń IBM Institute for Business Value wynika, że w 2025 roku szefów firm, którzy będą chcieli wdrożyć rozwiązania AI na szerszą skalę, czeka również szereg innych wyzwań. Jednym z nich jest potrzeba zmierzenia się z rosnącym “długiem technologicznym”. To nic innego, jak koszty wynikające z podejmowania często nieprzemyślanych i szybkich decyzji, bez dbałości o najmniejsze szczegóły.
55% liderów wskazuje, że “dług technologiczny” stanowi główną przeszkodę w realizacji celów biznesowych. Zaledwie 25% uważa, że infrastruktura IT ich firm jest gotowa na wdrożenie AI.
Marcin Gajdziński, dyrektor generalny IBM w Polsce i Krajach Bałtyckich przekazał, że to właśnie eliminacja długu technologicznego oraz przeciwdziałanie jego dalszemu pogłębianiu będą kluczowymi wyzwaniami w zakresie przyswajania rozwiązań AI w Polsce.
Tekst przygotował FXMAG