Nvidia w pewnym momencie ubiegłego roku uzyskała nawet status spółki z największą kapitalizacją na świecie. Teraz otrzymała poważny cios, po którym kurs jej akcji prędko nie musi wrócić do wcześniej notowanych poziomów. Wymierzyli go Chińczycy.
Krach na akcjach Nvidii
Krach na akcjach Nvidii miał miejsce w trakcie poniedziałkowej (tj. 27.01) sesji giełdowej. Już na samym otwarciu akcje zostały znacząco przecenione. Względem zamknięcia poprzedniej sesji ich cena spadła o ponad 12%. A to był dopiero początek. Inwestorzy kontynuowali wyprzedaż, przez co kurs akcji zatrzymał się na poziomie 118,42. Mówimy tu więc o łącznym spadku rzędu blisko 17%.
Kurs akcji Nvidii

Źródło: Trading View
W efekcie kapitalizacja rynkowa Nvidii jest teraz mniejsza o 600 miliardów dolarów. Jeszcze nigdy wcześniej w historii kapitalizacja żadnej spółki nie skurczyła się o aż tyle w trakcie jednej sesji. W zeszłym roku co prawda dochodziło do korekt cenowych, ale te w trakcie jednej sesji nie przekraczały 10%. By znaleźć gorszy dzień na giełdzie dla tej spółki, musimy się sporo cofnąć w czasie.
Nieco większy spadek kurs akcji Nvidii zaliczył w marcu 2020 roku. Wtedy mówiliśmy o przecenie rzędu nawet ponad 17%. Wówczas jednak działo się to w zupełnie innej rzeczywistości. Wtedy jeszcze Nvidia nie była czołówką sektora technologicznego. W tamtym czasie za jej jedną akcję trzeba było zapłacić tylko 5 dolarów. Dziś nawet pomimo spadków kwota ta jest ponad dwudziestokrotnie większa.
Skąd krach na akcjach Nvidii?
Krach na akcjach Nvidii jest konsekwencją przełomu na płaszczyźnie sztucznej technologii, o którym świat dowiedział się w weekend. Mowa o chińskim modelu DeepSeek. Ten zrobił furorę, bo okazało się, że potrafi osiągać lepsze rezultaty nawet od płatnego OpenAI o1, choć sam jest całkowicie darmowy, a jego kod źródłowy został udostępniony w sieci.
Jak zauważa Adam Kobeissi z Kobeisii Letter, w teorii rozwój na płaszczyźnie sztucznej inteligencji powinien wiązać się ze wzrostami Nvidii. Ta bowiem przez ostatnie lata stała się tak potężną spółką właśnie dzięki produkcji zaawansowanych chipów, które inne firmy z sektora wykorzystywały do rozwoju AI. Dlaczego więc DeepSeek spowodował odwrotne konsekwencje?
Szkopuł tkwi w technologii użytej do jego stworzenia. Cały proces kosztował tylko 5 milionów dolarów, a technologia oparta jest na chipach starszej generacji, a nie tych najbardziej zaawansowanych. Okazało się więc, że można stworzyć konkurencyjny model, który nie jest oparty na najnowszych i najdroższych podzespołach. Stąd tak poważna przecena akcji Nvidii.
Krach odczuły też inne spółki
Nvidia nie jest jedyną spółką, która w obliczu furory DeepSeek zaliczyła giełdowe spadki. Chińczycy uświadomili inwestorom z całego świata, że amerykański sektor technologiczny wcale nie jest tak do przodu przed resztą, jak się wszystkim wydawało. W efekcie inne spółki, które są powiązane z pracami nad sztuczną inteligencją lub samą Nvidią, też musiały we wtorek obserwować, jak kurs ich akcji spada.
Kurs akcji Oracle

Źródło: Trading View
Tekst przygotował FXMAG