Samochody elektryczne stanowiły 88,9% nowych samochodów w Norwegii w ubiegłym roku. To wzrost o 6,5% w stosunku do roku 2023 – wynika z danych przedstawionych przez Norweską Federację Drogową (OFV).
Wykres: Udział pojazdów elektrycznych w norweskim rynku

Źródło: elbil.no na podstawie danych Norweskiej Federacji Drogowej (OFV).
Wykres: Liczba pojazdów elektrycznych w Norwegii od 2010 do 2024

Źródło: elbil.no na podstawie danych Norweskiej Federacji Drogowej (OFV).
Samochody elektryczne na topie w Norwegii
Tym samym, Norwegia jest niekwestionowanym liderem na świecie pod względem udziału samochodów elektrycznych w sprzedaży nowych aut. Według amerykańskich danych z trzeciego kwartału 2023 (Reuters), kolejne miejsca zajmują dwa skandynawskie kraje – Dania (50,4%) oraz Szwecja (34,4%).
Wykres: Ranking państw z największym udziałem pojazdów samochodów elektrycznych na rodzimych rynkach

Źródło: Reuters na podstawie danych ACEA, EIA oraz CPCA.
Najpopularniejszym modelem samochodu wśród norweskich kierowców była Tesla Model Y, którą w 2024 roku nabyto w 16 858 egzemplarzach. To blisko dwa razy więcej niż drugi samochód w rankingu. To również Tesla. Model 3 nabyto w 7 264 egzemplarzach. To niewiele więcej niż Volvo EX30, które znalazło się na trzecim miejscu z wynikiem 7 229, oraz czwarty w zestawieniu Volkswagen ID.4, który nabyło 7 222 użytkowników norweskich dróg.
Warto zaznaczyć, że zaledwie 10% udziału w rynku norweskim stanowią auta chińskich producentów.
W Norwegii coraz mniej opłacalny diesel?
Przypomnijmy, że Norwegia założyła sobie ambitny cel, by w 2025 na norweskie drogi wprowadzić wyłącznie pojazdy zeroemisyjne. Norweski rząd przyjął restrykcyjną strategię, która ma zachęcić obywateli do przesiadki z samochodów benzynowych na elektryki.
„Chcemy, aby wszystkie nowo sprzedane auta w 2025 roku były zeroemisyjne” – powiedział Solberg Thorsen, dyrektor Norweskiej Federacji Drogowej. Kierowcy elektryków w Norwegii mogą liczyć na wiele korzyści w postaci zniżek, bądź zwolnienia z zapłaty z rozmaitych opłat drogowych, parkingowych, czy przeprawach promowych. Warto dodać, że na promach (w wielu miejscach niezbędnych) pojazdy elektryczne mają 50% zniżki na cenę biletu.
Tekst przygotował FXMAG