Kurs Bitcoina a zaprzysiężenie Donalda Trumpa
Nastał dzień, na który czekali wszyscy kryptowyborcy – Donald Trump zostanie zaprzysiężony na prezydenta USA. Jako drugi polityk w historii kraju powróci do Białego Domu po jednokadencyjnej przerwie. Ważniejsze jest jednak coś innego – obiecał wyborcom wiele, szczególnie pod kątem gospodarki i rynku kryptowalut. Inwestorzy żyją teraz tymi nadziejami. Do tego te ostatnie zostały podgrzane przeciekami medialnymi, z których wynika, że jedną z pierwszych decyzji Republikanina będzie liberalizacja przepisów dot. przechowywania kryptowalut przez amerykańskie banki. Ma być to początkiem szerszych reform.
Jak reaguje na to rynek? Gdy okazało się, że Trump wygrał wybory, rozpoczęła się fala wzrostów. Na wykresie kurs bitcoina BTC/USD widzieliśmy w ostatnich godzinach korektę, ale obecnie bitcoin znów jest najdroższy w historii – nowe ATH wynosi ok. 109 600 USD.
O wiele ciekawiej sytuacja wygląda na kursie Ethereum ETH/USD. Gdzie wczoraj doszło do głębszej korekty i wyrysowania dzięki temu podwójnego dna. Do tego doszły wiadomości, które mogą napędzić dziś mocne odbicie.
O jakich newsach mowa? Przede wszystkim o tym, że blockchainowa firma rodziny Trumpów, World Financial Liberty, skupuje masowo Ethereum. W chwili pisania tego tekstu posiada 39 083 ETH. Ma się na tym nie skończyć. Eric Trump, syn Donalda Trumpa, który stoi za World Financial Liberty, w swoim wczorajszym poście na X napisał, że „jutro” czeka nas coś ważnego – możliwe, że kolejny duży zakup. Sytuacja zaczyna wyglądać trochę jakby trumpowa spółka chciała zostać etherowym MicroStrategy i podnieść swoją wycenę poprzez skup taniego obecnie etheru.
Tekst przygotował FXMAG